Linki sponsorowane

Na co uważać biorąc kredyt hipoteczny w promocji lub z dopłatami rządowymi

Kredyt pułapka? W mediach zawrzało na temat osób, które wpadły w pułapkę promocyjnych kredytów hipotecznych. Sprawa dotyczy kredytobiorców w zachodu, np. z Wielkiej Brytanii. Czy w Polsce też istnieje realne ryzyko wpadnięcia w dołek hipoteczny kilka lat po podpisaniu umowy na preferencyjnych warunkach? Oczywiście, że tak i może się tak stać za kilka lat.

W Polsce kredytem hipotecznym, który za kilka lat może okazać się tytułową pułapką, to kredyt z rządową dopłatą w programie Rodzina na Swoim. Mowa o kilku latach do przodu, ponieważ jak wynika z idei RnS państwo przez 8 lat dopłaca  do części odsetkowej raty, dzięki czemu jest ona niższa. Kredyty te zostały uruchomione w 2007 roku, zatem pierwsze dopłaty zaczną się kończyć w 2015 roku. Teraz kredytobiorca dzięki takiemu rozwiązaniu płaci nawet kilkaset złotych mniej miesięcznie, dzięki czemu stać go na spłatę raty. Życzymy aby było tak dalej, ale nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć co przyniesie przyszłość i jak będzie wyglądać nasz budżet domowy w perspektywie niemalże dekady. Ale może się okazać również tak, że cześć kredytobiorców nie poradzi sobie po tym okresie ze spłatą zadłużenia i nie będzie również mogła liczyć na refinansowanie zadłużenia w innym banku. Z takim problemem borykają się teraz Brytyjczycy, którzy kilka lat temu skorzystali z ofert kredytów hipotecznych, podczas trwania wielkiego boomu na ten produkt. Teraz koszty długu są zbyt wysokie.

Przykład

Aby lepiej nakreślić sytuację takiego kredytobiorcy najlepiej posłużyć się przykładem. Załóżmy, że mamy kredyt na okres 30 lat w programie Rodzina na Swoim na kwotę 270 tys. złotych, z marżą 1,40%. W okresie 8 lat dopłat rata wynosi około 1100 zł – 1200 zł. Po tym czasie jej wartość znacznie wzrośnie może wynosić około 1700-1800 złotych. Zatem jest to aż 600 złotych różnicy. Taka kwota może znacząco nadwyrężyć niejedno gospodarstwo domowe.

Aby zabezpieczyć się przed taką „luką” finansową za kila lat, już może teraz warto o tym pomyśleć i odkładać środki właśnie na możliwość spłaty takiego kredytu z dopłatą. Wielu osobom może to pomóc w załataniu domowego budżetu. Bo nigdy nie ma pewności jaką cenę będzie miała nieruchomość i czy ewentualna jej sprzedaż pozwoli na pokrycie zadłużenia.

3 thoughts on “Na co uważać biorąc kredyt hipoteczny w promocji lub z dopłatami rządowymi”

  1. Od razu nasuwa mi się kwestia promocyjnych stawek marż kredytowych oraz oprocentowania. Co chwilę widzimy w telewizji reklamy promocyjnych ofert kredytów hipotecznych. Niestety obniżone marże oraz stawki procentowania obcego kapitału dotyczą tylko pewnego okresu kredytowania. Po zakończeniu promocji wszystko wraca do normy 😉

  2. Myślimy z mężem nad wzięciem kredytu hipotecznego w celu zakupu własnego mieszkanka, ale czytając takie opinie zaczynamy się trochę obawiać. Jest to jednak decyzja, której konsekwencje ponosi się przez kilkadziesiąt lat. Trudno powiedzieć, co będzie za rok czy dwa, a co dopiero za 20 lat…

  3. Każdy kredyt wiąże się z ryzykiem – niezależnie czy jest on z dopłatami, gwarancjami itp. W każdej umowie są zapisy, które mogą być niekorzystne dla kredytobiorców. Na pewno trzeba czytać to, co jest pod koniec umowy – zwykle zmęczeni czytaniem kilku stron pomijamy to co jest w końcowej części, a tam właśnie mogą się znaleźć jakieś pułapki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*